• Wpisów: 54
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:06
  • Licznik odwiedzin: 15 652 / 1917 dni
 
agataaa19
 
aMazing..: 34 rozdział, zapraszam chodź na chwilkę :*!

Gdy dotarła do domu, od razu opowiedziała o wszystkim swojej cioci, która zrozumiała zachowanie swojej siostrzenicy i postanowiła jechać do szkoły by wytłumaczyć nie obecność dziewczyny na końcowych lekcjach.

W tamtej chwili, dziewczyna miała czas, aby przemyśleć to wszystko. Zastanawiała się, dlaczego zrobił jej to właśnie Łukasz. Po głowie chodziły jej ciągle te same pytania: "Dlaczego zapomniał o naszym spotkaniu?" "Dlaczego przytulał Monikę?" "Może on jest z Moniką" "Dlaczego go nie było?"

Sama niestety nie mogła odpowiedzieć sobie na te pytania. Zastanawiała się czy iść jutro do szkoły czy nie, jednak wybrała pójście do szkoły, ponieważ wiedziała że Łukasz wraz ze swoją drużyną jadą na zawody sportowe i nie będzie ich w szkole, dziewczyna odetchnęła z ulgą.

Nagle zaczął dzwonić telefon dziewczyny, tak to był właśnie Łukasz, postanowiła nie odbierać. Dziewczyna myślała o tym wszystkim strasznie długo.
Następnego dnia w szkole nie działo się nic , nie zwykłego, było jak zawsze.

Ania opowiedziała o wszystkim swojej przyjaciółce Klarze, która sama nie wiedziała jak pomóc dziewczynie, skoro nigdy nie była w takiej sytuacji.

Zaczęła się lekcja wf, Ania wszyscy wraz z Anią byli już na sali przebrani w stroje. Dziewczyna jednak zapomniała gumki do włosów, gdy wchodząc do szatni, przysłuchała się rozmowie Moniki i Dominiki.
(Dominika - najlepsza przyjaciółka Moniki, dość miła lecz fałszywa)

-Dona, zrozum, to nie jest takie łatwe on chyba dalej kocha Ankę.
-Jak on może, skoro jesteście razem.
-Jeszcze nie jesteśmy, jeszcze, ale to tylko potwierdzenie.
-Skąd wiesz, że on nie chce wrócić do Anki?.
-Zrozum, Łukasz kocha teraz mnie, nie nią.
-Ta, tylko, że to za nią goni, o niej ciągle gada i to przez nią nie chce być z tobą.
-Nie denerwuj mnie!
-W ogóle co to za akcja wczoraj z Łukaszem?
-Miał się pogadać z Anką, więc musiałam go jakoś zatrzymać, udawałam, że źle się czuje. A gdy zauważyłam, że wraca z przerwy, specjalnie go przytuliłam.
-Monika, jesteś genialna.
-No przecież wiem.

W tamtej chwili, dziewczyna wiedziała wszystko. Wiedziała też , że koniecznie musi pogadać z Łukaszem, wszystko wyjaśnić. Wreszcie wiedziała, że on ją chyba też kocha..


=============================================
Dziękuje. :* Do zobaczenia

Nie możesz dodać komentarza.